pozmu.net::blog

Blog porzeraczamuzguw
lis 24

Skocz do pobierania >>>
To nie pierwszy raz, kiedy Sitepoint.com oferuje swoje książki za darmo. To świetnie, bo książki wydawane ich nakładem są dobre no i do tego ta cena - 0zł. Ich ostatnia oferta to warta 29.95$ (wersja drukowana - 39.95$) ksiażka “THE ART & SCIENCE OF CSS”. Oferta ograniczona czasowo - ważna tylko do 2 grudnia 2008. w języku angielskim! Ksiązka ma ponad 200 stron i pełna jest użytecznych porad dotyczących CSS (kaskadowych arkuszy stylów).

Autorami są: Jonathan Snook, Steve Smith, Jina Bolton, Cameron Adams, and David Johnson - pięc znanych nazwisk w kręgu CSS, które połaczyły siły by dostarczyć tobie The Art & Science Of CSS.

Wspaniale prezentująca się w pełnym kolorze, ta nauczy Ciebie jak stosować innowacyjne, bazujące na stylach techniki by tworzyć wizualnie spektakularne nagłówki, formularze, menu, nawigację, tła i więcej…

Ksiązka ta jest jedną z najlepiej sprzedających się pozycji dotyczących CSS wydawnictwa Sitepoint.com.

Pobieranie
Aby pobrać tę książkę za darmo, otwórz http://twitaway.aws.sitepoint.com/ i:

  1. Jeśli korzystasz z Twittera -  obserwuj @sitepointdotcom na Twitterze -dostaniesz od nich wiadomość z linkiem
  2. Jeśli nie korzystasz- wpisz swój adres e-mail do formularza a dostaniesz na niego wiadomość z linkiem do książki
lis 5

Niewygodna prawda ;)

lis 5

sie 6

Przedwczoraj ujrzałem w swojej skrzynce e-mail zaproszenie do beta testów Heroes. Prawdę mówiąc, już zapomniałem, że się do takich testów zgłosiłem… Ucieszyłem się z tego i niemal od razu zacząłem grać. Na razie nie mogę o grze dużo powiedzieć, zarówno dlatego, że jest to zabronione, ale też i dla tego, że nie grałem w tę grę wystarczająco dużo. Na pewno podoba mi się ona bardziej niż demo Bad Company. Tak jak było to zapowiedziane, wymagania sprzętowe nie są dużo - gra bez problemu chodzi na moim dość wiekowym już notebooku, w rozdzielczości 1280×800 - tak jak oryginalny BF: 1942. Szykuje się porcja dobrej zabawy… Przypominam: BF Heroes to  (+ płatne dodatki/ upgrady) wieloosobowa gra TPP osadzona w realiach II Wojny Światowej.

lip 26

Post ku przestrodze. Instalacja, a raczej końcowy jej etap, czyli deinstalacja ;), oprogramowania firm / może zakończyć się niebieskim ekranem przy starcie Windows z komunikatem o jakimś tam błędzie związanym z plikiem cdr4_xp.sys. Nie za bardzo rozumiem o co tutaj tak dokładnie chodzi (być może ten plik jest zamieniany na jakąś starszą wersję niezgodną z XP), ale w moim przypadku pomogło takie oto narzędzie od firmy Divix: SonicRollback. Uruchomienie tego fixa jest możliwe, bo Windows wciąż powinien uruchamiać się w trybie awaryjnym (nawet z obsługą sieci) - trzeba przytrzymać F8 podczas uruchamiania systemu.

lip 5

Od półtora miesiąca gram na Xboxie 360.  Ok, nie do końca… bowiem obecny Xbox jaki posiadamy, jest naszym drugim. Pierwszy zepsuł się po tygodniu używaniu. Dość szybko, nieprawdaż? Dodam jeszcze, że będąc świadomym problemów z przegrzewaniem się, ustawiłem go tak, że ma mnóstwo miejsca i nie powinien się pocić. Nie przegrzał się - zamiast tego padł napęd DVD. Kolejny tydzień i dostaliśmy nowego (tak się umówiliśmy w sklepie, inna sprawa, że tego pierwszego to nam wcisneli antycznego, sprzed dobrych 2 lat!!!). Nie powiem, wyglądają świetnie. IV pod względem grafiki i mechaniki - wypas. Szkoda tylko, że misje szybko stają sie monotonne i fabuła nieco kuleje… No ale jeszcze tej giery nie skończyłem (delektuję się), więc coś może mnie jeszcze zaskoczy. Co mnie wkurza, to płatny Xbox Live… no i ogólnie drogie , choć jeśli nie zależy nam na nowościach, to starsze tytułu można wyrwać dość tanio.

lip 1

No i stało się… dobiegło końca, już wszystko wiadomo… najlepszym zespołem okazała się Hiszpania, która w finale pokonała Niemcy 1:0 po golu Torresa. Jestem zadowolony z takiego rozstrzygnięcia, bo niemców nie cierpię… Szkoda, że zespoły, którym kibicowałem, czyli Portugalia i Holandia, odpadły już w ćwierćfinałach, mimo tak dobrej w fazie grupowej. O Polsce nie ma co mówić, dla nas sukcesem był udział w Euro (po raz pierwszy w historii), pozostaje tylko żal, że nie udało się wygrać choć jednego meczu.

maj 31

Żartuję :-) Przecież niżej już upaść nie można :-( Trwa to od paru lat, ale wcześniej jeszcze miałem w miarę dobre wymówki… od ponad dwóch lat nie do końca się one sprawdzają, ale nic się u mnie nie zmienia :-(

maj 18

Ostatnio ostro nawalam w 2008. Głównie w ML, zdobyłem tam już wszystko (potrójna korona - mistrzostwo, puchar, puchar mistrzów), ale kolejny sezon, pomimo wzmocnień, idzie mi ciężko - mam na razie miejsce w okolicach 10 :/. Troszkę też naparzam online… tu jest jednak problem, bo ten tryb rozgrywki jest ostro skopany. Lag - no wiadomo, jak gra odbywa się bezpośrednio pomiędzy dwoma userami to musi on występować. Jednakże Konami olało sprawę, bo o ile szukając przeciwnika w tzw. match rooms mamy podgląd jakości połączenia z nim, o tyle we wszytkich innych przypadkach, w tym w najpopularniejszym quick match, możemy liczyć tylko na szczęscie! To psuje zabawę… gra jest możliwa, o ile posiedzimy trochę w lobby i znajdziemy dobrego rywala pod względem połaczenia - wtedy można rozegrać z nim i 6 meczów pod rząd. Jak wygląda LAG? Lekki przypadek, to po prostu pewna niedokładność w wyświetlaniu pozycji rywala (i piłki) na boisku. Przypadek cięzki to sytuacja, w której nasz strzał na bramkę przeciwnika kończy się golem dla niego (albo odwrotnie)… w momencie strzału kamera maksymalnie szybko przenosi się pod naszą bramkę i widzimy tylko rozpaczliwą, w większości przypadków nieskuteczną interwencję naszego bramkrza… gol. Co ciekawe, tego rodzaju sytuacje mogą się przydarzać nawet ogólnie płynnej - można wtedy zostać posądzonemu o czitowanie (sam tego doświadczyłem… ale coś w tym jest, bo kiedyś jak grałem z jakiś gostkiem, to długo utrzymywało się 0:0 - gdy strzeliłem gola, on rozpoczął mecz i za chwilę był lag-gol - potem sytuacja powtórzyła się jeszcze dwa razy, tj. ja strzelałem gola a on odpowiadał na to lag-golem).

maj 1

No-www to inicjatywa którą mocno popieram (sam nawet chciał coś takiego samego zrobić, tj. stronę to propagującą). O co chodzi? O to, że w adresach stron nie powinno być owego nieszczęsnego . Czyli zamiast .strona.pl powinniśmy trzymać się formy strona.pl. Bez sensu? Ok, powiedzmy to inaczej - niektóre strony działają tylko z owym na początku. Bez sensu? - jasne, powinny być dostępne pod oboma adresami. Jak to osiągnąć? Po prostu należy również domenę strona.pl ustawić na docelowy i odpowiednio skonfigurować . Aby uniknąć problemu z dwoma adresami tej strony powinno się również zastosować taką sztuczkę, która spowoduje przekierowanie wszystkich wywołań z na adres bez owego przedrostka. W przypadku serwera można zastosować poniższą regułę modułu mod_rewrite (do umieszczenia w pliku .htaccess):

RewriteEngine On
RewriteCond %{HTTP_HOST} ^\.domena\.pl$ [NC]
RewriteRule ^(.*)$ http://domena.pl/$1 [R=301,L]

Efekt? Wpisujac .domena.pl/cokolwiek użytkownik zostanie przekierowany pod adres domena.pl/cokolwiek i wszyscy będą zadowoleni :)

« Poprzednie wpisy