Ostatnio ostro nawalam w PES 2008. Głównie w ML, zdobyłem tam już wszystko (potrójna korona - mistrzostwo, puchar, puchar mistrzów), ale kolejny sezon, pomimo wzmocnień, idzie mi ciężko - mam na razie miejsce w okolicach 10 :/. Troszkę też naparzam online… tu jest jednak problem, bo ten tryb rozgrywki jest ostro skopany. Lag - no wiadomo, jak gra odbywa się bezpośrednio pomiędzy dwoma userami to musi on występować. Jednakże Konami olało sprawę, bo o ile szukając przeciwnika w tzw. match rooms mamy podgląd jakości połączenia z nim, o tyle we wszytkich innych przypadkach, w tym w najpopularniejszym quick match, możemy liczyć tylko na szczęscie! To psuje zabawę… gra jest możliwa, o ile posiedzimy trochę w lobby i znajdziemy dobrego rywala pod względem połaczenia - wtedy można rozegrać z nim i 6 meczów pod rząd. Jak wygląda LAG? Lekki przypadek, to po prostu pewna niedokładność w wyświetlaniu pozycji rywala (i piłki) na boisku. Przypadek cięzki to sytuacja, w której nasz strzał na bramkę przeciwnika kończy się golem dla niego (albo odwrotnie)… w momencie strzału kamera maksymalnie szybko przenosi się pod naszą bramkę i widzimy tylko rozpaczliwą, w większości przypadków nieskuteczną interwencję naszego bramkrza… gol. Co ciekawe, tego rodzaju sytuacje mogą się przydarzać nawet ogólnie płynnej gry - można wtedy zostać posądzonemu o czitowanie (sam tego doświadczyłem… ale coś w tym jest, bo kiedyś jak grałem z jakiś gostkiem, to długo utrzymywało się 0:0 - gdy strzeliłem gola, on rozpoczął mecz i za chwilę był lag-gol - potem sytuacja powtórzyła się jeszcze dwa razy, tj. ja strzelałem gola a on odpowiadał na to lag-golem).
No-www to inicjatywa którą mocno popieram (sam nawet chciał coś takiego samego zrobić, tj. stronę to propagującą). O co chodzi? O to, że w adresach stron WWW nie powinno być owego nieszczęsnego www. Czyli zamiast www.strona.pl powinniśmy trzymać się formy strona.pl. Bez sensu? Ok, powiedzmy to inaczej - niektóre strony działają tylko z owym www na początku. Bez sensu? - jasne, powinny być dostępne pod oboma adresami. Jak to osiągnąć? Po prostu należy również domenę strona.pl ustawić na docelowy serwer i odpowiednio skonfigurować serwer WWW. Aby uniknąć problemu z dwoma adresami tej strony powinno się również zastosować taką sztuczkę, która spowoduje przekierowanie wszystkich wywołań z www na adres bez owego przedrostka. W przypadku serwera Apache można zastosować poniższą regułę modułu mod_rewrite (do umieszczenia w pliku .htaccess):
RewriteEngine On
RewriteCond %{HTTP_HOST} ^www\.domena\.pl$ [NC]
RewriteRule ^(.*)$ http://domena.pl/$1 [R=301,L]
Efekt? Wpisujac www.domena.pl/cokolwiek użytkownik zostanie przekierowany pod adres domena.pl/cokolwiek i wszyscy będą zadowoleni ![]()
Hahaha. Najpierw nie popisało się Sony z ich polskim supportem Playstation. Teraz zaś ciała dał serwis Pinger.pl. Postanowilem sobie założyć mini-bloga… OK, może być na pingerze. Mam już tam jeden, ale chyba tam jedno konto równa się jednemu blogowi - to zresztą bez znaczenia, bo nie chcę, aby oba mini-blożki były w jakiś sposób powiązane. Wchodzę więc w formularz nowego konta, wypełniam co trzema no i proszą o potwierdzenie tego, że będę przestrzegał regulamin. No to klikam w ten regulaminek co by go przetać i co? Zonk:
Link bezpośredni: http://pinger.pl/main/statute
Register.com oferuję bezpłatną domenę dla posiadaczy firm: http://www.register.com/promo/freeurl.rcmx
Wymagane jest podanie numeru karty kredytowej, po roku jest automatyczne odnowienie (za $35
), domenę można przetransferować do innej firmy.
![]()
Witam na moim nowym-starym (bo treść jest z co24godziny) blogu. Mam nadzieję, że się Wam choć trochę spodoba ![]()
Postanowiłem zakończyć działalność bloga “co24godziny”. Pomysł był może i niezły (choć nic niezwykłego w nim nie było), jednak nie wypalił… zapraszam więc tutaj, mam nadzieję, że będzie ciekawiej ![]()
No proszę… w końcu się doczekałem “odpowiedzi” od polskiej pomocy technicznej Sony Playstation
Ok, w skrócie po polsku:
Twoja wiadomość
Do: Playstation PL
Wysłana: 13-09-2007
Została skasowana bez przeczytania dnia 17 stycznia 2008.
Bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot, bełkot
Ten e-mail i odpowiedzi mogą być monitorowane przez Sony by być w zgodzie z globalnymi standardami i polityką Sony.
Hahaha… najbardziej rozwala ostatnia linijka… Ciekawe jakie są te standardy - kasowanie bez przeczytania? Toż to niemal jak u BOFHa


